Samozatracenie

by Fall

/
1.
07:05
2.
10:19
3.
4.

credits

released March 28, 2010

Lineup:
Razor - Vocals, Speech
U. - All instruments
--------------------------------
EP was relased by Temple of Torturous.
Artwork photos by Sarachmet, design by Razor.
Pro CD Limited to 1000 copies.

tags

license

all rights reserved

about

Fall Olsztyn, Poland

contact / help

Contact Fall

Streaming and
Download help

Track Name: ...w Jesieni
O cicha, mglista, o smutna jesieni!

Już w duszę czar twój dziwny, senny spływa,

przychodzą chmary zapomnianych cieni,

tęsknota wiedzie je smutna i tkliwa,

ileż miłości, och, ileż kochania

umarła przeszłość z naszych serc pochłania,

z naszych serc biednych, z naszych serc bezdeni...



Zamykam oczy... Blade ciche cienie

suną się w liści posępnym szeleście -

jak obłok światło: niesie je wspomnienie...

O dni umarłe! o dni! gdzież jesteście?...

co pozostało po was?... Ach! daleko,

daleko kędyś toczycie się rzeką

szarą i mętną w głąb puszcz i w milczenie...
Track Name: Duch we mnie umiera
Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia

w śmierci szukać zbawienia

i wiecznego ukrycia,

ani wiem, czy śmierć kresem ludzkiego istnienia

jest wieczystym?... Ani wiem, czy zło w tej zaziemnej

bezwiednie przeczuwanej przestrzeni tajemnej

nie władnie? Lecz strudzony walką bezowocną

z siłą losu przemocną,

ciebie wołam, śnie cichy... O! gdybyś przez wieki

nie schodził z mej powieki...

Śnie! Ileż razy westchnę do ciebie, gdy jasna

okrutna prawda mózg mój i serce rozdziera...

Jeszcze godzina jedna, dwie - - a potem zasnę

i cichość mnie śmiertelna

kołysze na swym łonie... Duch we mnie umiera,

i jestem, jak trup żywy, bez czucia, bez myśli,

więc złemu niedostępny... Ty mi słodycz zeszłej,

śnie - - chcę choć wizji szczęścia. O! gdybyś przez wieki

nie schodził z mej powieki...



A choćbym dziś zasnąwszy, zamiast spodziewanej

ulgi, miał śpiący stać się łupem widm cierpienia

lub choćby się jątrzyły w nocy owe rany,

zdobyte w walce dziennej,

których ja zapomnienia

szukam w martwości sennej:

jeszcze do cię zawołam, śnie, obyś przez wieki
nie schodził z mej powieki...